morgue blog

Twój nowy blog

Wpisy, których autorem jest autor

Okej, potrzebuję jakiegoś tam miejsca żeby zapisać moje postępy biegowe i generalnie się trochę zmotywować.

W tym tygodniu
czwartek: marszobieg (7 min bieg / 3 min marsz) x 3
piątek: marszobieg (7 min bieg / 3 min marsz x 2 + 8 min bieg
sobota (8 min bieg / 2 min marsz) x 3

Dzisiejszy wynik chciałabym utrzymać przez kolejny tydzień, tj. do środy, czwartek przerwa, piątek dodam 1 minutę ;)

 

Nigdy nie byłam zwolennikiem stagnacji. Wierzę, że życie to droga to samoudoskonalania, która nigdy nie jest zwieńczona metą. Liczy się to, że cel tam jest, że zawsze mamy do czego dążyć. To ciężka orka; pracowanie nad sobą. Ale każde kolejne zauważone sukcesy są na wagę złota.
Jestem studentką medycyny, co oznacza, że przez większość czasu jestem pochylona nad książkami. Kwestia przyzwyczajenia i dobrej mobilizacji. Realizowanie postanowień, marzeń, takie tam. Trochę wolnego czasu też mam, wtedy lubię być pochłonięta jakimś serialem, albo filmem, w sumie nic specjalnego. Lubię też spędzać czas z przyjaciółmi. Należę do osób szalonych, z chaosem pomysłów w głowie. Co pewnie jest dziwne, przy innych jestem wesoła, jednak jak tylko zostaję sama, pochłania mnie jakaś czarna dziura i generalnie tracę czas użalając się nad wszystkim. Ciężko się żyję z samym sobą, jeśli się jest perfekcjonistką. Wiecznie widzę w sobie wady i niedoskonałości. Ale pracuję nad tym. Ciągle właściwie nad wszystkim pracuję, bo tak jak napisałam na początku, to dla mnie jest właśnie życie. Zazdroszczę osobą beztroskim, naprawdę. Ja nie potrafię się wyluzować i jest to denerwujące.
Ten blog będzie generalnie o wszytskim co mnie interesuję, nie zamierzam was jednak zanudzać dywagacjami na temat bólu istnienia.
Wesołych świąt!

Proszę o pisanie adresów bloga w komentarzach, żebym mogła na nie odpowiedzieć!


  • RSS